Reklama
Reklama
Logowanie



  

Kinga Śniegocka

Urodziłam się na pewno, chyba jeszcze nie umarłam, mimo wszystko lubię życie i w ramach tego zebrałam 25-letnie doświadczenie zawodowe i ponad 30-letnie w organizacjach społecznych. Praktykowałam też mnóstwo dodatkowych zajęć. Impuls, który nie pozwala mi usiedzieć na miejscu, to podejrzenie, że kiedy dobry Stwórca składał ten świat, miał mnóstwo znakomitych pomysłów, ale uczynienie go zrozumiałym jakoś nie przyszło Mu do głowy. Zakładam jednak, że nie bez powodu obdarzył nas rozumem i wolną wolą ? lubię więc ich używać i działać. W życiowym biegu przez (o)płotki wyrobiłam też w sobie przekonanie, że każdy z nas jest sprawny na swój własny sposób. Może dlatego kule, na których przyszło mi się wspierać, traktuję jak przedłużenie Konstytucji i wzbogacenie zasobów ? w końcu większość ludzi ma tylko dwie nogi i krótsze ręce? A skoro mam więcej, to trzeba wykorzystać to również dla tych, którym jest trudniej. Bardzo lubię zatem także, gdy Inni myślą i działają? Miło jest trochę pomajstrować, żeby wyszło z tego coś, co można spróbować zrozumieć, więc jak tylko mogę umilam życie również Innym?

 

Kasia Woźniak

Według metryki zwą mnie Kasia Woźniak, wśród znajomych Kaś, zodiakalny Baran ? jakich mało. Parę latek temu spotkał mnie ogromy zaszczyt? umożliwiono mi bowiem pojawienie się na tym świecie i ? wtedy zaczęły się problemy. Już jako niemowlę rządziłam wszystkim i wszystkimi dookoła i tak mi zostało po dziś dzień. Dzieciństwo upływało pod znakiem przedszkola i beztroskich zabaw na podwórku, w domu oraz oglądaniu wszystkiego co szykuje dla mnie świat. Niestety skończyło się zdecydowanie za szybko. Dziś jestem szczęśliwą posiadaczką tytułu mgr-a przed nazwiskiem. Z pasją oddaję się realizacji różnych projektów i odkrywam skrywaną do tej pory miłość do cyferek :)). Od lat zagorzała harcerka, zawsze wierna swoim ideałom...

 

Ala Śniegocka

Miałam 22 lata gdy chciałam stanąć w miejscu, a nawet znaleźli się tacy, którzy trzymali krok równy mojemu! W krótkim czasie okazało się, że trzymam się schodów, które ktoś uruchomił! W momencie, w  którym podjęłam ostateczną decyzję, w moim gronie zrodziło się coś na kształt zazdrości, powątpiewania, a nawet kpin. Dla mnie była to próba sił ? być może ogarnięta lenistwem, starałam się pobierać nauki od życia, niosąc kajety z poprzednich lekcji. Bałam się i trzęsłam się ze strachu przed nieznanym. Wiedziałam jednak, że jeżeli nie podążę za swoimi myślami, nie będę mogła spojrzeć sobie w oczy. Dzisiaj jako asystentka i członek założyciel Stowarzyszenia, pilot rajdowy i sędzia sportów motorowych jestem dumna, że ?nic co ludzkie nie jest mi obce?. Mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwym człowiekiem, choć tyle jest jeszcze do zrobienia.

 

Joasia Kienig

Uwielbiam The Doors i Agathę Christie. Z wykształcenia belfer matematyki, w którymś momencie życia swoje zamiłowanie do cyferek przeniosłam w całkiem inną dziedzinę i zostałam księgową. To właśnie praca jaką wykonywałam pchnęła mnie w ramiona Pro Nobis. Z początku była to tylko praca, ale z tymi ludźmi nie da się ?tylko pracować?, z nimi się żyje.
Zarażają, jak wirusem, radością życia i niesłychanym optymizmem.

 

Renata Mleczko - Luna

W dniu narodzin Matka Natura pozbawiła mnie optymizmu, a w następnej kolejności złudzeń. W związku z tym żyję sobie w przeświadczeniu, że jak się coś może nie udać ? to na pewno się nie uda. Dzięki temu nadzwyczaj często ze zdumieniem stwierdzam, ze jednak jakimś cudem się udało:-) Wierzę więc w cuda i żyję sobie z uśmiechem, i miną ?pogodnego matoła? :-) Żyję (dosłownie i w przenośni) dzięki ludziom i dla ludzi, którzy mnie otaczają ? dzięki temu, że są i tylko dlatego, że są.
Obecności innej motywacji do życia nie zauważyłam:-)

 
Więcej artykułów…
<< pierwsza < poprzednia 1 2 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 2
Nasze projekty dofinansowują:
Reklama
Reklama
Gościmy
Naszą witrynę przegląda teraz 2 gości 
Galerie zdjęć
Ostatnio oglądane